Zmniejszająca się w Polsce ilość złomu poamortyzacyjnego sprawia, że najwięcej odzyskiwanego metalu pochodzi z recyklingu sprzętu AGD i samochodów, informuje Polska Unia Dystrybutorów Stali.
Polski rynek złomu charakteryzuje się znacznym rozdrobnieniem, co jednak wcale nie przemawia na jego niekorzyść. Ireneusz Nalewajko, dyrektor Przedsiębiorstwa Przerobu Złomu Metali "Centrozłom Wrocław", uważa, że koszty funkcjonowania kilku dużych przedsiębiorstw w miejsce 300 małych sprawiłyby, że opłacalny byłby jedynie import złomu z USA.
Brak również kontroli ze strony odpowiednich służb w zakresie gospodarki odpadami i firmy działające legalnie mają coraz większe problemy (jeśli w ogóle było to możliwe) z konkurencją ze strony szarej strefy. Wzrastające opłaty za korzystanie ze środowiska w połączeniu z brakiem sprawnych mechanizmów kontroli i wymiany powodują, że, w ocenie I. Nalewajko, 90% samochodów złomowanych jest w naszym kraju nielegalnie.